Czesto słyszę to pytanie i moja odpowiedź brzmi – nie da się :) Tłuszcz podczas ćwiczeń spalamy z całego ciała. Niemożliwe jest pozbycie się go tylko z jednego obwodu. Skupianie się zatem tylko na tej partii ciała i robienie miliona brzuszków nie przyniesie nam oczekiwanych efektów. Oczywiście brzuszkami wypracujemy sobie mięśnie brzucha, ale nadal będą one przykryte „warstwą ochronną” i nikt ich nie zobaczy…
Co zatem robić, żeby brzuch był płaski i ładnie umięśniony? Sprawdzić w praktyce i przyjść jutro do mnie na zajęcia do TOTAL FITNESS GROCHÓW na 20:00 :D
Wiem, że nie wszyscy mogą, a niektórym się nie chce więc dla tych osób trochę teorii. Kolejność nie jest przypadkowa.
✔ Zdrowo jeść – na nic nam się nie przydadzą godziny poświęcone na zajęciach fitness czy siłowni, jeśli nie będziemy dbać o to co jemy. Przede wszystkim należy odstawić cukier, nadmiar soli, fast foody i niezdrowe tłuszcze. Reszta zależy już od indywidualnych reakcji organizmu. Wyjątek stanowią osoby z hiperszybką przemianą materii, którym nic nie szkodzi, ale wszyscy wiemy że należą one do mniejszości :)
✔ Cardio, interwały – tak to dzięki nim spalimy nadmiar tkanki tłuszczowej. Jeśli chcesz się jej pozbyć, zamiast katowania się codziennie brzuszkami, lepiej przeznacz swój cenny czas właśnie na te formy ruchu. Dzięki nim podniesiesz tętno oraz przyśpieszysz przemianę materii i Twoje obwody będą się naprawdę zmniejszać.
✔ Brzuszki – naprawdę wystarczy robić je 2-3 razy w tygodniu. Zamiast robić setki powtórzeń jednego ćwiczenia wybierz 3-4, dobierając je tak aby wzmacniać różne partie brzucha. Ogromna ilość brzuszków nie zrobi Ci sześciopaka, a może doprowadzić do przeciążeń i nieprawidłowej techniki wykonywania ćwiczeń, bo prawda jest taka, że im więcej to zazwyczaj mniej dokładnie.
✔ Pamiętaj o mięśniach głębokich – bardzo często o nich zapominamy, a przecież to one są odpowiedzialne za stabilizację naszego ciała. Planki, kołyski, ćwiczenia z wykorzystaniem bosu czy beretem, to wszystko powinno wejść Ci w nawyk. Bo nie sam wygląd się liczy, ale także zdrowe, bez kontuzji ciało.
Tyle teorii, czas na praktykę, kto jutro ze mną robi brzuch?  :)