Naprawdę warto zadać sobie to pytanie. I nie chodzi mi tu o aktywny odpoczynek, ale o taki totalny rest z książka na hamaku czy z dobrym jedzeniem i piwkiem w ulubionej knajpce. Dzień bez treningu na siłce, biegania, tabaty. Takie NIC-NIE-ROBIENIE :)

Niestety jednym z najczęściej popełnianych błędów przez osoby trenujące jest pomijanie odpoczynku. Wiele osób uważa, że dzień bez treningu to dzień stracony, a najkrótsza przerwa w planie treningowym to największe zło jakie może im się przydażyć. Są one przekonane, że dzięki codziennym treningom osiągną lepsze i szybsze efekty. A prawda jest taka moi mili, że takim ciągłym nap*%&!alaniem robimy sobie krzywdę na własne życzenie. Co się dzieje gdy nie odpoczywamy?

☆ Ćwiczę, ćwiczę i mięśni nie widzę ☆
To podczas regeneracji nasze mięśnie rosną. Aby uzyskać wymarzoną rzeźbę istotne jest nie tylko stopniowe zwiększanie obciążenia, ale także czas na zasłużony odpoczynek. Więc jak już poprzerzucamy trochę żelastwa na siłce, to dajmy mięśniom też trochę relaksu. Zapewniam, że organizm ucieszy się z tego niczym korpoludek z długiego weekendu ;)

☆ Możemy doprowadzić do przetrenowania ☆
Zbyt duża ilość treningów może być przyczyną spadku energii, wyczerpania, ciągłego uczucia zmęczenia, problemów ze snem. Słuchaj zatem swojego ciała, bo ono odpowiednio wcześnie daje Ci sygnały z prośbą „ej no, zwolnij trochę”. Jest też szansa, że jak olejesz te sygnały, to na jakiś czas zbrzydną Ci treningi i zamiast przyjemności pojawi się zniechęcenie.

☆ Brak dalszych efektów treningowych ☆
Więcej i mocniej nie zawsze oznacza lepiej. Jeśli za bardzo obciążymy nasze ciało, organizm zacznie się bronić. Włączy się wtedy ten sam mechanizm, który się pojawia gdy dostawa kalorii jest zbyt mała. Za mało jedzenia –> muszę odłożyć coś na czarną godzinę. Za dużo treningów –> zwolnię obroty, bo moje mięśnie tego nie wytrzymają. A jaka jest najczęstsza reakcja jak nie widzimy progresu? Jeszcze więcej treningów! I tutaj już kółko się zamyka i ćwiczymy niczym chomik w kołowrotku, dopóki nie opadnie zupełnie z sił. A jak sił zabraknie, to…

…pojawiają się choroby ☆
Przetrenowanie osłabia układ odpornościowy, a co za tym idzie szybciej łapiemy wszelkiego rodzaju infekcje. Jesteśmy wtedy zmuszeni zwolnić i przeznaczyć energię na powrót do zdrowia. Zbyt szybki powrót do treningów może tylko pogorszyć sprawę. Wtedy szansa na kolejną infekcję wzrasta w tempie rollercostera

☆ Brak miesiączki ☆
Głośno się o tym nie mówi, ale jest to częsty problem u intensywnie trenujących dziewczyn. Co prawda chyba większość kobiet nie tęskniłaby za nią jakoś szczególnie, ale pamiętajmy że zaburzenia hormonalne są poważnym problemem, któremu lepiej zapobiegać niż leczyć. Brak okresu i test ciążowy negatywny, przeanalizuj swój plan treningowy jak najszybciej.

☆ Social life na minusie ☆
Siłownia czy ścieżki rowerowe to nie wszystkie atrakcje w mieście. Nie każdy nasz znajomy spędza każdą wolną chwilę na siłowni popijając odżywkę białkową czy poprawiając czas na 10 km. Są też inne, ciekawe formy spędzania czasu i rozsądne ich dawkowanie nie zniszczy naszej dotychczasowej formy, a na pewno poprawi nasze relacje z tymi, którzy nie są maniakami kultury fizycznej ;)

Pamiętaj, REST DAY to istotny element planu treningowego i nigdy go nie omijaj, tylko korzystaj z niego na maxa ✌