Gryźć nie mogę, a na samych sokach długo nie pociągnę. Zatem na stół wjechał KREM Z BURAKÓW kr

Z podanych poniżej składników wyszły mi 3 porcje:
– 0,5 l bulionu warzywnego
– 750 gr buraków
– 2 szalotki
– 2 ząbki czosnku
– imbir
– chilli
– sok z pomarańczy (świeżo wyciśnięty)
– 2 liście limonki
– olej kokosowy

Gotujemy bulion (może być z kostki).
W tym samym czasie na patelni na oleju kokosowym krótko podsmażamy wyciśnięty czosnek, posiekane chilli (niewiele, żeby nie zabić smaku buraka), imbir. Dodajemy posiekaną szalotkę.
Gdy bulion zacznie wrzeć dodajemy pokrojone w grubą kostkę buraki. Buraki muszą być wcześniej ugotowane lub upieczone. Dobrym rozwiązaniem jest kupno już ugotowanych buraków, skraca się baaardzo czas pobytu w kuchni :) Jednego ugotowanego/upieczonego buraka zostawiamy, aby dodać go na koniec.
Dodajemy usmażoną szalotkę z imbirem, czosnkiem i chilli oraz liście limonki. Dodajemy sok z 1 pomarańczy oraz mleko kokosowe. Gotujemy jeszcze chwilę, a następnie blendujemy (przed blendowaniem należy wyjąć liście limonki). Można dodać do smaku sól i pieprz.
Po zblendowaniu z powrotem wrzucamy liście limonki i gotujemy na wolnym ogniu ok. 10 min.
Przed podaniem dodajemy kawałki buraka, którego wcześniej odłożyliśmy, bardzo wzbogaca smak.

Bon appetite!